Wobec coraz większej liczby potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem, wywołującym chorobę COVID-19 zarówno w krajach azjatyckich, jak również w Europie i Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, rodzi się pytanie o zasadność planowania w chwili obecnej podróży, a w przypadku uprzedniego ich zorganizowania – w tym w ramach podpisania umowy o świadczenie usług turystycznych z biurami podróży – o możliwość rezygnacji z planowanego wyjazdu, a w konsekwencji możliwości odzyskania uregulowanych dotąd opłat w związku z wykupioną wycieczką. Poniższe rozważania pozostają aktualne nie tylko dla tematu koronawirusa, ale również wszelkich innego typu zagrożeń zarówno o charakterze epidemiologicznym, jak również innych nieuniknionych i nagłych sytuacji, stwarzających stan zagrożenia dla podróżujących.

W pierwszej kolejności zachęcamy do zapoznawania się z wszelkimi informacjami i komunikatami zamieszczanymi na stronach Światowej Organizacji Zdrowia, Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Zdrowia. W kontekście możliwości odzyskania wpłaconych środków szczególnie istotnym jest analiza czy w kraju, do którego planujemy podróż istnieje ryzyko zarażenia koronawirusem, bądź stwierdzono przypadki zarażenia.

Część podróżujących wykupując wczasy w biurach podróży zawiera dodatkową umowę ubezpieczenia obejmującą m.in. koszty rezygnacji z imprezy turystycznej. W takim przypadku polecamy jednak dokładną analizę postanowień umowy ubezpieczeniowej, ponieważ może się finalnie okazać, że nie obejmuje ona przypadków np. rezygnacji w związku z wystąpieniem zagrożenia epidemiologicznego. W takich przypadkach, jak również w sytuacji braku zawarcia umowy ubezpieczenia, sięgamy bezpośrednio do regulacji prawnych o charakterze powszechnym.

Zgodnie z regulacją art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych – podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

W przywołanej regulacji za nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności rozumie się sytuację pozostającą poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której skutków nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania. Posiłkując się regulacjami unijnymi celem doprecyzowania definicji z polskiej ustawy, należy wskazać w ślad za dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych (…), że za nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności możemy uznać działania wojenne, inne poważne problemy związane z bezpieczeństwem, takie jak terroryzm, znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży lub katastrofy naturalne, takie jak powodzie lub trzęsienia ziemi, lub warunki pogodowe uniemożliwiające bezpieczną podróż do miejsca docelowego uzgodnionego w umowie o udział w imprezie turystycznej. Z całą pewnością sytuacja z jaką mamy do czynienia w związku z coraz szerszym występowaniem koronawirusa może w poszczególnych przypadkach zostać zakwalifikowana za nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności uprawniające do rezygnacji z zakupionej imprezy turystycznej bez ponoszenia dodatkowych opłat.

Należy jednak podkreślić, że zgodnie z treścią art. 47 ust. 4 ustawy o usługach turystycznych podróżny odstępując od umowy o świadczenie usług turystycznych z biurem podróży może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie.

Mając na uwadze, że zaistniała sytuacja zagrożenia koronawirusem jest precedensową okolicznością przy uwzględnieniu jej intensywności i wciąż rosnącej skali, należy spodziewać się dopiero wykształcenia praktyki biur podróży, ubezpieczycieli, czy też sądów w zakresie przyznawania zwrotu wpłaconych środków. Wydaje się, iż każdy przypadek będzie traktowany w sposób indywidualny przy uwzględnieniu sytuacji konkretnego kraju oraz konkretnej imprezy turystycznej.

Celem skutecznego i nieobarczonego dodatkowymi kosztami odstąpienia od umowy o świadczenie usług turystycznych koniecznym będzie wykazanie, że w miejscu do którego podróżujemy lub jego sąsiedztwie występują nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych i mają one nadto znaczący wpływ na realizację usługi turystycznej lub znaczący wpływ na przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Dla zobrazowania – odstąpienie bezkosztowe wydaje się być w pełni uzasadnione w sytuacji np. odnotowania wielu przypadków zarażenia koronawirusem w miejscu do którego podróżujemy, przez co odwołano loty do danego miejsca lub w sytuacji gdy odwołano wydarzenie, które było istotnym elementem zorganizowania imprezy turystycznej w danym okresie (np. mecz piłkarski). Sam fakt wystąpienia przypadków zarażenia koronawirusem w danym państwie może okazać się niewystarczający dla bezkosztowego odstąpienia od umowy z biurem podróży.

Jeśli chodzi natomiast o pojawiające się powszechnie zapytania o możliwość zwrotu biletów lotniczych w związku z występowaniem koronawirusa – kwestie tego typu nadzwyczajnych okoliczności nie są regulowane przez prawo lotnicze. Do czasu wykonania usługi możliwym jest dokonanie zmiany terminu lotu lub nawet zwrot biletu lotniczego.  Konkretny przewoźnik może jednak zastrzec, że pasażer ponosi konsekwencje finansowe takich zmian. Stosownych regulacji w tym zakresie należy poszukiwać w regulaminach i stosowanych taryfach przez przewoźników lotniczych.